Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świat poirota. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świat poirota. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 maja 2018

Wielka piątka: podróże z Poirotem i Hastingsem

W szczęśliwych latach, zanim Hastings bez reszty poświęcił się ranczu w Argentynie, przyjaciele bardzo miło spędzali razem wolny czas. Liczne morderstwa i detektywistyczna sława Poirota bynajmniej nie przeszkadzały  im w rozmaitych wypadach na wieś czy nad morze. Rzadko bywało spokojnie, ale  na pewno nie groziły chwile nudy. Zaś prawie zawsze należało liczyć się z tym, że prędzej czy później sielskie wakacje zakłóci szukający pomocy klient czy lokalny inspektor policji. Oto 5 wakacyjnych wypraw z Herculem i Hastingsem:


1. wycieczka Piękne pejzaże Devonu - opowiadanie Podwójna wina (Double Sin) z tomu Wczesne sprawy Poirota

miejsce: kurort Ebermouth na południowym wybrzeżu (fikcyjny), Monkhampton (fikcyjne), Charlock Bay (fikcyjne)
zakwaterowanie: hotel w Ebermouth, zajazd Kotwica w Charlock bay
atrakcje: wycieczka autokarowa, lunch w staroświeckiej gospodzie, urocza nowa znajoma, tajemnicza kradzież i dużo świeżego powietrza.

Poirot w autobusie... Zdjęcie ze strony: shewolf-manchester.blogspot.com

Mały belg na autokarowej wycieczce? To prawdopodobnie musi skończyć się katastrofą. 
Początkowo przyjaciele odpoczywają w nadmorskim Ebermouth, ale żądny przygód Hastings namawia niechętnego detektywa na wycieczkę Piękne pejzaże Devonu w okolice Dartmoor. Poirot oczywiście nie kryje swojego stosunku do autokarów:

"- Przyjacielu, skąd ta namiętność do autokarów? Czyż pociąg nie jest lepszy? Nie zdarzają się wypadki, nie dziurawią opony. Nie ma nadmiaru świeżego powietrza. Można zamknąć okno i nie ma przeciągów"
                                   Wczesne sprawy Poirota, Agatha Christie, tłum. Anna Rojkowska, Andrzej Milcarz, Wydawnictwo Dolnośląskie 2003 r.
  
Ale koniec końców wybiera się z Hastingsem ( w "wełnianej kamizelce, deszczowcu, grubym płaszczu i dwóch szalikach, nie wspominając o najcieplejszym garniturze" - cały Poirot!), a wycieczka okazuje się nadzwyczaj udana. Zwłaszcza, że w autokarze poznają sympatyczną (rudowłosą!) Mary Durrant, a zagadka skradzionych miniatur skutecznie odciąga uwagę Hercule'a od bardziej przyziemnych problemów.

Zdjęcie ze strony: pogdesign.co.uk

W serialowej wersji opowiadania z 1990 roku porzucono pejzaże Devonu na rzecz  Lancashire i Cumbrii. Ale za to bohaterów umieszczono w pięknym hotelu The Midland w Morecombe, gdzie dalej króluje oryginalny styl art deco.

Hotel The Midland w pełnym splendorze. Zdjęcie ze strony: englishlakes.co.uk


2. Market Basing - opowiadanie Tajemnica Market Basing (Market Basing Mystery) z tomu Wczesne sprawy Poirota
 
miejsce: niewielkie miasteczko Market Basing (fikcyjne)
zakwaterowanie: wiejska gospoda
atrakcje: zagadkowa sprawa Leighton Hall, wykłady Jappa o botanice i porządna angielska kuchnia

Kto by pomyślał, że Hastings i Poirot będą mieli ochotę na wspólny weekend z Inspektorem Jappem! Ku osłupieniu czytelnika okazuje się, że dość obcesowy policjant "prywatnie był zapalonym botanikiem, a o maciupeńkich kwiatkach z niewiarygodnie długimi łacińskimi nazwami (które czasem bardzo dziwnie wymawiał) potrafił rozprawiać z większym entuzjazmem niż o sprawach zawodowych". I on też wymyślił ten wypad, z którego Hastings o dziwo był całkiem zadowolony:

"Kiedy w niedzielę zasiedliśmy do śniadania w jadalni wiejskiej gospody, do której w promieniach słońca zaglądały przez okna wąsy wiciokrzewu - mieliśmy jak najlepsze nastroje. Jajka na bekonie smakowały wyśmienicie, kawa była trochę gorsza, ale na szczęście gorąca. - Co za życie - westchnął Japp. - Kiedy przejdę na emeryturę, zamieszkam na wsi, jak tutaj. Z dala od zbrodni. 
- Le crime, il est partout -  zauważył Poirot, biorąc zgrabną prostokątną kromkę chleba i marszcząc brwi na widok wróbla, który bezczelnie przycupnął na parapecie."
                      Wczesne sprawy Poirota, Agatha Christie, tłum. Anna Rojkowska, Andrzej Milcarz, Wydawnictwo Dolnośląskie 2003 r.

Niestety w ten niedzielny poranek gospodarz okolicznego Leighton Hall zostaje znaleziony w zamkniętym gabinecie z dziurą po kuli w głowie. Samobójstwo czy morderstwo? Zagadka oczywiście zostaje rozwiązana przez najgenialniejszego z detektywów, ale sielankowy weekend szlag trafia. Co ciekawe Tajemnica Market Basing była jednym z niewielu opowiadań, które nie doczekało się własnego odcinka w serialu Poirot.

3. Merlinville-sur-Mer - Morderstwo na polu golfowym (Murder on the Links) 1923 r.

miejsce:  nadmorski szykowny kurort Merlinville-Sur-Mer (opisany jako pół drogi między Boulogne a Calais - i oczywiście fikcyjny!)                                                                         zakwaterowanie: w serialu Hotel du Golf, w książce nazwy hotelu brak                                   atrakcje: skomplikowane morderstwo, golf, rywalizacja z pompatycznym detektywem francuskiej policji Giraudem i zakochany Hastings 

 

Golf i miłostki dla Hastingsa... imdb.com
  Prawdopodobnie gdyby Poirot przewidział jak zakończy się to śledztwo nigdy nie zdecydowałby się na wycieczkę. To właśnie w romantycznej francuskiej miejscowości Hastingsa trafia strzała amora po którym to trafieniu życie przyjaciół już nigdy nie będzie takie samo. Zresztą normandzki wypad ciężko zaliczyć do kategorii wakacji - Poirot ma masę roboty z odkryciem mordercy pana Renauld, użeraniem się z niesympatycznym Giraudem i ocaleniem dwóch zakochanych par. Jednakże wszystko kończy się dobrze, a zwycięski Hercule otrzymuje od pokonanego przez małe szare komórki francuza imponującą figurkę myśliwskiego psa!

oraz rozkosze francuskiej kuchni dla Hercule'a. Zdjęcie ze strony: telegraph.co.uk

Wersja serialowa z 1996 roku była kręcona w dwóch sędziwych, ale dalej modnych normandzkich kurortach - Trouville i Deauville. Bezimienny w książce hotel został przemianowany na Hotel du Golf i zagrany przez jeden z najbardziej charakterystycznych budynków Deauville - Hotel Barriere Le Normandy.


Klimatyczny hotel Barriere Le Normandy, hotelsbarriere.com

 4. Brighton - Kradzież w hotelu Grand Metropolitan (Jewel Robbery at the Grand Metropolitan) z tomy Poirot prowadzi śledztwo

miejsce: Brighton (tym razem najprawdziwszy kurort)
zakwaterowanie: luksusowy Grand Metropolitan na koszt Hastingsa
atrakcje: wyśmienita kuchnia hotelowa, eleganckie towarzystwo i oburzająca kradzież 


I znów szyk art deco. Fikcyjny, ale piękny hotel listal.com/list/british-mystery-poirot

W opowiadaniu Kradzież w hotelu Grand Metropolitan Poirot i Hastings spędzają weekend w najprawdziwszym kurorcie - legendarnym Brighton. Wszystko na koszt Kapitana, któremu powiodła się jakaś tajemnicza finansowa operacja w londyńskim City (!). 


"W sobotni wieczór jedliśmy już obiad w Grand Metropolitan, pośród wesołego tłumu. Wydawało się, że w Brighton jest cała śmietanka towarzyska. Suknie były cudowne, a klejnoty, noszone czasem bardziej dla chęci pokazania się niż dodania toalecie wykwintu, wprost wspaniałe. - Co za widok! - wymamrotał Poirot. - Ależ to prawdziwy dom paskarza; czyż nie mam racji, Hastings?"
                            Poirot prowadzi śledztwo, Agatha Christie, przeł. Brygida Kaliszewska, Wydawnictwo Dolnośląskie 2005 r.

Oczywiście Hercule (jak zawsze) ma rację i wkrótce małe szare komórki zostaną zatrudnione do odzyskania kosztownego naszyjnika z pereł pani Opalsen. Przyjaciele nie skorzystają już z rozkoszy kurortu, ale historia kończy się optymistycznym akcentem - pokaźnym czekiem od wdzięcznego Pana Opalsena i obietnicą Poirota, że jeszcze wrócą do Brighton -  tym razem na jego koszt.


Śledztwo w toku... opionator.wordpress.com/


Choć Brighton pozostaje jedyną nie fikcyjną miejscowością w naszym zestawieniu na próżno szukać w nim dostojnego hotelu Grand Metropolitan - istniejącego wyłącznie w wyobraźni Agathy Christie. Z kolei ekipa filmowa serialu Poirot zdecydowała się na kręcenie Kradzieży w... nie w Brighton, a w Eastbourne - kolejnym znanym kurorcie ze słynną nadmorską promenadą. Grand Metropolitan zagrał zaś The Grand Ocean Hotel w Saltdean - pełen splendoru i idealnej symetrii budynek, nawiązujący kształtem do transatlantyku. 

Hotel obecnie jest przerobiony na luksusowe apartamenty do wynajęcia.pinterest.com


5. St. Loo, Kornwalia - Samotny dom (Peril at End House) 1932 r.

miejsce: fikcyjny kurort St. Loo w Kornwalii wzorowany na rodzinnym Torquay pisarki w hrabstwie Devon                                                                                                                       zakwaterowanie: hotel Majestic (inspirowany istniejącym do dziś hotelem Imperial w Torquay)                                                                                                                                              atrakcje: młode atrakcyjne kobiety, przyjęcia z kokainą  i ochrona panny Nick przed czyhającym na jej życie mordercą   

 

Wakacje... Panna Lemon nie pojawiła się w książce, ale w wersji serialowej ogrywa znaczną rolę.
  

Wakacje na brytyjskiej riwierze to jedna z ostatnich wspólnych wypraw Poirota i Hastingsa. Kapitan specjalnie przyjeżdża z Argentyny by spędzić trochę czasu ze starym przyjacielem. Oczywiście nie dane im spokojnie wypoczywać w ogrodach luksusowego hotelu Majestic - szybko okazuje się, że ktoś próbuję zabić czarującą pannę Nick Buckley, a któreś z jej światowych znajomych może być zamieszane w handel narkotykami. Dla Hastingsa całe to amoralne towarzystwo i ich rozrywki to zbyt wiele - ale pobłażliwy Hercule  poradzi sobie ze wszystkim i nieubłagana prawda o tajemnicy samotnego domu ujrzy światło dzienne. 
 
Małe szare komórki na basenie. Zdjęcie ze strony: porcelinasworld.com
  Hotel Majestic do dziś można podziwiać w mieście pisarki Torquay jako Hotel Imperial, a samo Torquay wręcz pęka w szwach od atrakcji związanych z jedną z jego najsłynniejszych mieszkanek - jest specjalna trasa poświęcona Christie, wystawa w lokalnym muzeum i eleganckie popiersie  Agathy z brązu.

Hotel Imperial pinterest.com
Samotny dom był pierwszą książką zekranizowaną w ramach serialu Poirot w 1990 roku. Pannę Nick zagrała znana z serialu Rzym Polly Walker, a całość kręcono w dewońskim malowniczym miasteczku Saltcombe niedaleko Torquay. W hotel Majestic zamieniono budynek z mieszkaniami do wynajęcia, zaś tytułowy Samotny dom zagrał Moult House.


Hastings, Frederica (Alison Sterling) i Poirot. Zdjęcie ze strony: moviebuffs.livejournal.com

 

piątek, 24 lutego 2017

Zakochany Poirot - Hrabina Rossakoff

Poirot, podobnie jak Sherlock Holmes, nigdy nie porzucił kawalerskiego stanu. Obaj panowie przeżyli jednak chwile silnego oczarowania niebezpiecznymi kobietami - Holmes Ireną Adler, a Poirot Hrabiną Verą Rossakoff. 

Oczywiście zarówno Doktor Watson jak i wierny Hastings byli więcej niż zdumieni takim obrotem sprawy .

 

Irene Adler, edwardiańska femme fatale, pojawia się często w rozmaitych filmowych adaptacjach  i świetnie wypada w uwspółcześnionych wersjach przygód Holmesa ( np w serialach Sherlock czy Elementary). Grały ją m. in. Charlotte Rampling, Anne Baxter, Rachel McAdams czy Natalie Dormer.

 

Charlotte Rampling jako Irene Adler w Sherlock Holmes in New York. Zdjęcie ze strony pinterest.com


 
Kika Markham jako Vera Rossakoff w serialu Poirot. Zdjęcie z rewelacyjnej strony Investigating Poirot

 

Hrabina Vera Rossakoff, w porównaniu, nie zajmuje wiele miejsca w masowej wyobraźni. 

W serialu Poirot na przestrzeni 14 lat pojawiła się zaledwie dwa razy, oprócz tego wystąpiła w bardzo złym filmie TV Morderstwo w Orient Expressie z 2001 roku (więcej o nim tutaj). A przecież ponętna (choć nie pierwszej młodości) złodziejka klejnotów, otoczona kłamliwymi lub nie historiami o jej dawnym życiu w carskiej Rosji to postać na wskroś fascynująca! 

 

Przyjrzyjmy się bliżej jej znajomości z Herculem i bytności na srebrnym ekranie.

 

Podwójny ślad (The Double Clue) 1923 r.

 

Kika Markham w serialu Poirot. Zdjęcie ze strony poirot.us

 

 Hrabinę po raz pierwszy spotykamy w opowiadaniu Podwójny ślad. Znanemu kolekcjonerowi skradziono rubiny i słynny, należący kiedyś do Katarzyny Medycejskiej naszyjnik. Włamanie nastąpiło podczas przyjęcia, podejrzani są goście, wśród nich Hrabina Rossakoff. Oto jakie wrażenie wywiera na poczciwym Hastingsie:

 " Bez najmniejszego ostrzeżenia drzwi stanęły otworem i w naszą prywatność wdarła się trąba powietrzna w ludzkiej postaci, niosąca na sobie sobolowe okrycie (dzień był zimny, jak może być zimny tylko czerwcowy dzień w Anglii) oraz kapelusz obficie okryty szczątkami zaszlachtowanych rybołowów. Hrabina Vera Rossakoff  była osobowością cokolwiek niepokojącą"

Wyczerpujący, plastyczny opis. Dalej nieoceniony narrator wspomina też o jej "wyrazistym zapachu egzotycznych perfum" i "oszałamiającym negliżu z barbarzyńskimi motywami". Wszystko to składa się na wizerunek atrakcyjnej, ale co najmniej drapieżnej kobiety, która wie czego chce. W dalszej części opowiadania przekonujemy się jak bardzo złożona to osobowość - Vera Rossakoff kłamie jak z nut, nie traci zimnej krwi, jest gwałtowna, ale jednocześnie hojna, serdeczna z i pewnością nietuzinkowa. Hercule rozwiązuje zagadkę kradzieży i odzyskuje klejnoty, ale starokawalerski spokój Detektywa zostaje zburzony:

" - Co za kobieta! - wykrzyknął entuzjastycznie Poirot, gdy schodziliśmy po schodach. Mon Dieu, quelle femme! Ani słowa sprzeciwu, protestu, żadnego blefu! Jedno szybkie spojrzenie i już prawidłowo oceniła położenie. Mówię Ci, Hastings, kobieta, która potrafi w taki sposób przyjąć porażkę - z beztroskim uśmiechem - zajdzie daleko! Jest niebezpieczna, ma nerwy ze stali, ona... - tu przerwał, bo się potknął." ²
 Serialowa adaptacja opowiadania z 1991 roku jest stosunkowo wierna oryginałowi, oprócz postaci Hrabiny - zamiast ekstrawaganckiej arystokratki, która olśniewa i intryguje, mamy raczej skromnie ubraną, dość smutną kobietę ( w tej roli Kika Markham).
Twórcy z pewnością uznali Verę Rossakoff z opowiadania za postać cokolwiek przerysowaną i postanowili nadać jej bardziej "ludzkie", cieplejsze cechy. Znajomość Poirota z nią jest tu bardziej rozwinięta niż w opowiadaniu  i utrzymana w duchu raczej sentymentalnym - zbliża ich to, że w Anglii  oboje zawsze traktowani są jako obcy i być może tęsknota za ojczyzną.
Całość do mnie nie przemawia - uważam, że Hercule i Hrabina zasługują na ciekawsze, zabawniejsze i mniej melodramatyczne opowiedzenie ich historii.

Piknik. Zdjęcie ze strony poirot.us

 

Wielka Czwórka (The Big Four) 1927 r.

  
Na kolejne spotkanie z Verą Rossakoff, Detektyw nie musiał długo czekać - Rosjanka okazuje się współpracowniczką zbrodniczej organizacji Wielka Czwórka, którą usiłuje pokonać Poirot. Książka obfituje w mnóstwo sensacyjnych wydarzeń - ciągle ktoś czyha na życie naszych bohaterów, żonie Hastingsa grozi porwanie, a Poirot w walce z Wielką Czwórką musi posunąć się aż do sfingowania własnej śmierci!
To nie najlepsze dzieło Agathy Christie, skompilowane, jak przyznaje sama pisarka w Autobiografii, na szybko z istniejących opowiadań. Wzbogaca jednak postać Hrabiny Rossakoff o nowe informację - okazuje się, że Rosjanka musi współpracować z szajką ponieważ więżą oni jej małego synka. 
Dało to oczywiście pole do różnych spekulacji na temat tego czy ojcem nie jest przypadkiem... 
Ale podobnie jak istnienie brata Poirota, jest to sprawa raczej niewyjaśniona. 
W Wielkiej Czwórce możemy też dowiedzieć się co Vera Rossakoff uważa o Poirocie:

"Muszę przyznać, że zawsze go lubiłam. Był mądry, bardzo mądry! (...) Przyznam szczerze, że uważam go za swojego Mistrza. W dowód uznania złożyłam na jego grobie piękny wieniec z purpurowych róż. Purpurowe róże symbolizują mój temperament."³

W adaptacji z 2013 roku pozmieniano wiele (za scenariusz odpowiadał Mark Gatiss - brat Sherlocka Holmesa Mycroft w Sherlocku i współtwórca tego serialu ) i niestety na zmianach ucierpiała Hrabina Rossakoff, która w ogóle się nie pojawia.

 

Pojmanie Cerbera z: Dwanaście prac Herkulesa (The Labours of Hercules) 1947 r.


Po dwudziestu latach Poirot ponownie spotyka swoje bożyszcze i to w dość nieoczekiwanym miejscu:

" Ludzie wylewali się na peron, wkrótce Poirot uwiązł w ścisku na schodach ruchomych, wynoszących go ku powierzchni Ziemi (...) W tej samej chwili usłyszał swoje nazwisko. Zaskoczony podniósł wzrok. Nie wierząc własnym oczom, zobaczył naprzeciwko siebie, na schodach jadących w dół, wizję dawno minionej przeszłości: kobietę o bujnych, obfitych kształtach. Jej grzywę farbowanych na rudo włosów przykrywał cienki słomkowy kapelusz, do którego przyczepiony był co najmniej pułk małych, jaskrawo, upierzonych ptaków. Z ramion spływało jej egzotycznie wyglądające futro. 
Purpurowe usta miała szeroko otwarte, a jej pełny głos o cudzoziemskim akcencie rozbrzmiewał tubalnie. Miała krzepkie płuca.
- Tak! - wrzasnęła. - Ależ tak! Mon cher Hercule Poirot! Musimy się znowu spotkać! Ja nalegam!"


W pasjonującym opowiadaniu Pojmanie Cerbera Hrabina Rossakoff daje się poznać nie tylko jako szefowa nocnego klubu o wdzięcznej nazwie Piekło, ale również jako oddana matka dorosłego syna (inżyniera budownictwa w Stanach). Choć spostrzegawczemu Detektywowi nie umyka niszczący wpływ czasu na tą fascynującą osobistość, to widać, że Arystokratka dalej zajmuje miejsce w jego pedantycznym sercu.
Kiedy okazuje się, że Hrabina z racji swej przeszłości jest podejrzana o handlowanie skradzionymi klejnotami, Mały Belg bohatersko rusza jej na pomoc i oczywiście doprowadza sprawę do triumfalnego rozwiązania. Wdzięczność Rosjanki nie zna granic, a dziwne zachowanie Poirota wprawia zazwyczaj beznamiętną Pannę Lemon w konfuzję:

"Nagle obudziła się jej kobieca intuicja. - Wielkie nieba - szepnęła. - Ciekawe... Naprawdę, w jego wieku... Chyba nie..."



Wspaniała Orla Brady jako Hrabina Rossakoff. Zdjęcie ze strony agathachristieweb.blogspot.com


Dwanaście prac Herkulesa to również przedostatni odcinek serialu Poirot z Davidem Suchetem. Podobnie jak w przypadku Wielkiej czwórki w fabule bardzo dużo zmieniono i dość karkołomnie połączono wątki z różnych opowiadań by zmieścić się w serialowych 90 minutach. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to gigantyczne marnotrawstwo - któż nie chciałby przed finałową Kurtyną obejrzeć jeszcze dwunastu odcinków opartych na tych misternych opowiadaniach!

Zdecydowanie największym plusem Dwunastu prac... jest zjawiskowa Orla Brady jako Vera Rossakoff. Serial w końcu oddał Hrabinie sprawiedliwość. Rosjanka w wykonaniu Brady jest nie tylko wytworna i arystokratyczna, ale też zabawna i przewrotna. Jej słowiańska dusza i bujny temperament ujawniają się raz po raz, a oglądanie jak przekomarza się z wybitnie ponurym Poirotem to czysta przyjemność. Na dzień dzisiejszy to najlepsze przedstawienie tej ciekawej persony, zobaczymy co przyniosą kolejne adaptacje...

Orla Brady. Zdjęcie ze strony poirot.us



A na koniec Hrabina niekanoniczna:


Morderstwo w Orient Expressie (Murder on the Orient Express) film TV 2001 r.

 O tej bardzo, bardzo, bardzo złej, uwspółcześnionej wersji przygód Hercule'a pisałam już w Wielkiej piątce nietypowych Poirotów, warto jednak wspomnieć w ramach ciekawostki, że nie wiadomo jak, skąd, po co i dlaczego pojawia się w niej Hrabina Rossakoff - równie nietypowo obsadzona jak sam Detektyw. 

Młoda, kuso ubrana i namawiająca Belga do małżeństwa...

 
Tasha de Vasconcelos jako Vera Rossakoff. Zdjęcie ze strony wn.com

¹ Agatha Christie, Podwójny ślad z: Wczesne sprawy Poirota, Wydawnictwo Dolnośląskie, tłum. Anna Rojkowska, Andrzej Milcarz
²  ibid.
³ Agatha Christie, Wielka czwórka, Wydawnictwo Dolnośląskie, tłum. Joanna Bartosik
⁴ Agatha Christie Pojmanie Cerbera z: Dwanaście prac Herkulesa, Wydawnictwo Dolnośląskie, tłum. Grażyna Jesionek
₅ ibid.
 

sobota, 17 grudnia 2016

Belgijski świat Hercule'a - Spa i Hercule Stout

"Nazajutrz znów ruszyliśmy w drogę. Okolica zrobiła się górzysta. Zrozumiałem, że kierujemy się na Ardeny i wówczas przypomniałem sobie, że Poirot mówił o bracie w Spa. Nie dojechaliśmy do Spa. Nieco wcześniej skręciliśmy z głównej drogi między zalesione góry i trafiliśmy do małej wioski, położonej na zboczu wzniesienia. Samochód zatrzymał się przed zielonymi drzwiami białej willi."

"Wielka Czwórka", Agatha Christie, tłum. Joanna Bartosik, Wyd. Dolnośląskie

Spa, Park Zdrojowy Sept Heures

 Dzięki istniejącej w Wielkiej Czwórce wzmiance o bracie Detektywa¹ w belgijskim miasteczku Spa, zwyczajowo przyjmuje się je jako rodzinne miasto Poirota. 

Co prawda położona blisko Brukseli wioska Ellezelles również rości sobie prawa do bycia miastem Hercule'a (więcej o Ellezelles, pomniku Poirota i lokalnym browarze produkującym Hercule Stout tutaj), ale to akurat Spa było mi po drodze pod koniec listopada.


 
Spa, Galeria Leopolda II w Parku Zdrojowym

 Nazywane w przewodnikach jednym z pierwszych uzdrowisk (tutejsze gorące źródła znane były już w starożytności, wspomina o nich Pliniusz Starszy) Spa gościło między innymi Henryka VIII, cara Piotra I Wielkiego, Aleksandra Dumas Ojca oraz Casanovę. Największy rozkwit miasto przeżywało w połowie XVIII-wieku, kiedy dzięki licznym wizytom koronowanych głów zrobiło się modne i zaczęła do niego napływać śmietanka towarzyska całej Europy.

Dziś jest to ciche uzdrowisko, przepięknie położone wśród wzgórz. Na jednym z nich wybudowano niedawno nowoczesny kompleks łaźni Thermes de Spa, ale w centrum dalej unosi się dystyngowany klimat dawnych lat, widoczny zwłaszcza w uroczym Parku Zdrojowym Sept Heures  - idealnym miejscu dla kuracjuszy na przechadzki

.

Tablica upamiętniająca założycieli Parku Zdrojowego, której towarzyszą sympatyczne żaby (po bokach)

Innym ciekawym miejscem w Spa jest Kasyno - dumne miasto ogłasza, że powstało jako pierwsze w Europie. Założono je w 1763 roku, później uzupełniając o teatr i sale balową. 

Nie można też zapomnieć o źródłach, którymi usiane jest miasto. Lecznicza woda w czterech odmianach jest butelkowana i dostępna praktycznie na każdym kroku. 

 

Spa, budynki Kasyna i Teatru

Spa, źródło cara Piotra  I Wielkiego

Gdzie jednak jest Poirot? 

Przyznaję, że zarówno podczas spacerowania po Spa jak i zbierania informacji przed wycieczką, nie natknęłam się żaden trop Detektywa - nie ma swojej ulicy, pomnika czy pamiątkowej tabliczki, choć na oficjalnej stronie miasta jest zamieszczona wzmianka, że urodził się tu słynny Hercule Poirot. Natknęłam się też na informacje, że ponoć sama Agatha Christie wielokrotnie gościła w Spa, ciężko mi ją jednak zweryfikować. W Autobiografii jeśli dobrze pamiętam nic o tych wizytach nie ma, ale zamierzam to sprawdzić w najbliższym czasie. 

Mam też nadzieję, że niedługo miasto  uhonoruję swojego Detektywa co najmniej elegancką tablicą, a najlepiej szykownym, pełnowymiarowym pomnikiem. 

Zwłaszcza, że choć niewielkie i może nieszczególnie obfitujące w ważne zabytki, moim zdaniem  jest warte odwiedzenia. Posiada zresztą coś szczególnego - prawdziwie staroświecką, nieśpieszną, czarującą atmosferę. Przyjemnie się tu spaceruję, przyjemnie zajada gofry (specjalność prowincji Liege) i popija leczniczą wodę. Łatwo wyobrazić sobie w XIX- wiecznym Spa Poirota jako małego berbecia, który w niedzielę grzecznie idzie z rodzicami do kościoła, a po mszy pałaszuję gorącą czekoladę. 

 

Spa, modernistyczna fontanna w centrum miasta
Spa, fontanna w centrum miasta

W Spa nie udało mi się zrobić sobie zdjęcia z jakąkolwiek podobizną Małego Belga, na pociechę jednak w specjalistycznym piwnym sklepie w Liege kupiłam słynne, nazwane na cześć Detektywa piwo Hercule Stout z browaru w Ellezelles

Nie wiem, co miłośnik Creme de Cassis i słodkich sirops uważałby o złożonym mu hołdzie, ale przyjmijmy, że może gdzieś w jego belgijskim DNA zakodowana była miłość do narodowego napoju. Hercule Stout nie różni się bardzo od typowych ciemnych, belgijskich piw - lekko kawowe, lekko czekoladowe, nie za słodkie, z przyjemną goryczą. 

Wspaniała jest za to butelka - ze świetnie oddaną podobizną Poirota. 

 

Hercule Stout - jeden napoczęty, drugi w zapasie ;)

 Za to miłośnicy Komisarza Maigret na pewno będą chcieli zwiedzić  pobliskie Liege. Okazuję się, że twórca postaci paryskiego komisarza - Georges Simenon był belgiem i urodził się oraz mieszkał jako dziecko właśnie w Liege. Miasto uhonorowało pisarza szlakiem miejsc związanych z jego dzieciństwem oraz ochrzciło jeden z głównych placów placem Komisarza Maigret. Na placu jest też ławeczka na której... 


Liege, Plac Komisarza Maigret i Maigret we własnej osobie z charakterystyczną fajką

Kto wie, może w Spa kiedyś i Poirot zasiądzie na jednej z parkowych ławek...

¹ Zdania czy brat Poirota Achilles istniał naprawdę czy był tylko kłamstwem Detektywa do dziś są podzielone ;)