Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnica egipskiego grobowca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tajemnica egipskiego grobowca. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 maja 2018

Wielka piątka: podróże z Poirotem i Hastingsem

W szczęśliwych latach, zanim Hastings bez reszty poświęcił się ranczu w Argentynie, przyjaciele bardzo miło spędzali razem wolny czas. Liczne morderstwa i detektywistyczna sława Poirota bynajmniej nie przeszkadzały  im w rozmaitych wypadach na wieś czy nad morze. Rzadko bywało spokojnie, ale  na pewno nie groziły chwile nudy. Zaś prawie zawsze należało liczyć się z tym, że prędzej czy później sielskie wakacje zakłóci szukający pomocy klient czy lokalny inspektor policji. Oto 5 wakacyjnych wypraw z Herculem i Hastingsem:


1. wycieczka Piękne pejzaże Devonu - opowiadanie Podwójna wina (Double Sin) z tomu Wczesne sprawy Poirota

miejsce: kurort Ebermouth na południowym wybrzeżu (fikcyjny), Monkhampton (fikcyjne), Charlock Bay (fikcyjne)
zakwaterowanie: hotel w Ebermouth, zajazd Kotwica w Charlock bay
atrakcje: wycieczka autokarowa, lunch w staroświeckiej gospodzie, urocza nowa znajoma, tajemnicza kradzież i dużo świeżego powietrza.

Poirot w autobusie... Zdjęcie ze strony: shewolf-manchester.blogspot.com

Mały belg na autokarowej wycieczce? To prawdopodobnie musi skończyć się katastrofą. 
Początkowo przyjaciele odpoczywają w nadmorskim Ebermouth, ale żądny przygód Hastings namawia niechętnego detektywa na wycieczkę Piękne pejzaże Devonu w okolice Dartmoor. Poirot oczywiście nie kryje swojego stosunku do autokarów:

"- Przyjacielu, skąd ta namiętność do autokarów? Czyż pociąg nie jest lepszy? Nie zdarzają się wypadki, nie dziurawią opony. Nie ma nadmiaru świeżego powietrza. Można zamknąć okno i nie ma przeciągów"
                                   Wczesne sprawy Poirota, Agatha Christie, tłum. Anna Rojkowska, Andrzej Milcarz, Wydawnictwo Dolnośląskie 2003 r.
  
Ale koniec końców wybiera się z Hastingsem ( w "wełnianej kamizelce, deszczowcu, grubym płaszczu i dwóch szalikach, nie wspominając o najcieplejszym garniturze" - cały Poirot!), a wycieczka okazuje się nadzwyczaj udana. Zwłaszcza, że w autokarze poznają sympatyczną (rudowłosą!) Mary Durrant, a zagadka skradzionych miniatur skutecznie odciąga uwagę Hercule'a od bardziej przyziemnych problemów.

Zdjęcie ze strony: pogdesign.co.uk

W serialowej wersji opowiadania z 1990 roku porzucono pejzaże Devonu na rzecz  Lancashire i Cumbrii. Ale za to bohaterów umieszczono w pięknym hotelu The Midland w Morecombe, gdzie dalej króluje oryginalny styl art deco.

Hotel The Midland w pełnym splendorze. Zdjęcie ze strony: englishlakes.co.uk


2. Market Basing - opowiadanie Tajemnica Market Basing (Market Basing Mystery) z tomu Wczesne sprawy Poirota
 
miejsce: niewielkie miasteczko Market Basing (fikcyjne)
zakwaterowanie: wiejska gospoda
atrakcje: zagadkowa sprawa Leighton Hall, wykłady Jappa o botanice i porządna angielska kuchnia

Kto by pomyślał, że Hastings i Poirot będą mieli ochotę na wspólny weekend z Inspektorem Jappem! Ku osłupieniu czytelnika okazuje się, że dość obcesowy policjant "prywatnie był zapalonym botanikiem, a o maciupeńkich kwiatkach z niewiarygodnie długimi łacińskimi nazwami (które czasem bardzo dziwnie wymawiał) potrafił rozprawiać z większym entuzjazmem niż o sprawach zawodowych". I on też wymyślił ten wypad, z którego Hastings o dziwo był całkiem zadowolony:

"Kiedy w niedzielę zasiedliśmy do śniadania w jadalni wiejskiej gospody, do której w promieniach słońca zaglądały przez okna wąsy wiciokrzewu - mieliśmy jak najlepsze nastroje. Jajka na bekonie smakowały wyśmienicie, kawa była trochę gorsza, ale na szczęście gorąca. - Co za życie - westchnął Japp. - Kiedy przejdę na emeryturę, zamieszkam na wsi, jak tutaj. Z dala od zbrodni. 
- Le crime, il est partout -  zauważył Poirot, biorąc zgrabną prostokątną kromkę chleba i marszcząc brwi na widok wróbla, który bezczelnie przycupnął na parapecie."
                      Wczesne sprawy Poirota, Agatha Christie, tłum. Anna Rojkowska, Andrzej Milcarz, Wydawnictwo Dolnośląskie 2003 r.

Niestety w ten niedzielny poranek gospodarz okolicznego Leighton Hall zostaje znaleziony w zamkniętym gabinecie z dziurą po kuli w głowie. Samobójstwo czy morderstwo? Zagadka oczywiście zostaje rozwiązana przez najgenialniejszego z detektywów, ale sielankowy weekend szlag trafia. Co ciekawe Tajemnica Market Basing była jednym z niewielu opowiadań, które nie doczekało się własnego odcinka w serialu Poirot.

3. Merlinville-sur-Mer - Morderstwo na polu golfowym (Murder on the Links) 1923 r.

miejsce:  nadmorski szykowny kurort Merlinville-Sur-Mer (opisany jako pół drogi między Boulogne a Calais - i oczywiście fikcyjny!)                                                                         zakwaterowanie: w serialu Hotel du Golf, w książce nazwy hotelu brak                                   atrakcje: skomplikowane morderstwo, golf, rywalizacja z pompatycznym detektywem francuskiej policji Giraudem i zakochany Hastings 

 

Golf i miłostki dla Hastingsa... imdb.com
  Prawdopodobnie gdyby Poirot przewidział jak zakończy się to śledztwo nigdy nie zdecydowałby się na wycieczkę. To właśnie w romantycznej francuskiej miejscowości Hastingsa trafia strzała amora po którym to trafieniu życie przyjaciół już nigdy nie będzie takie samo. Zresztą normandzki wypad ciężko zaliczyć do kategorii wakacji - Poirot ma masę roboty z odkryciem mordercy pana Renauld, użeraniem się z niesympatycznym Giraudem i ocaleniem dwóch zakochanych par. Jednakże wszystko kończy się dobrze, a zwycięski Hercule otrzymuje od pokonanego przez małe szare komórki francuza imponującą figurkę myśliwskiego psa!

oraz rozkosze francuskiej kuchni dla Hercule'a. Zdjęcie ze strony: telegraph.co.uk

Wersja serialowa z 1996 roku była kręcona w dwóch sędziwych, ale dalej modnych normandzkich kurortach - Trouville i Deauville. Bezimienny w książce hotel został przemianowany na Hotel du Golf i zagrany przez jeden z najbardziej charakterystycznych budynków Deauville - Hotel Barriere Le Normandy.


Klimatyczny hotel Barriere Le Normandy, hotelsbarriere.com

 4. Brighton - Kradzież w hotelu Grand Metropolitan (Jewel Robbery at the Grand Metropolitan) z tomy Poirot prowadzi śledztwo

miejsce: Brighton (tym razem najprawdziwszy kurort)
zakwaterowanie: luksusowy Grand Metropolitan na koszt Hastingsa
atrakcje: wyśmienita kuchnia hotelowa, eleganckie towarzystwo i oburzająca kradzież 


I znów szyk art deco. Fikcyjny, ale piękny hotel listal.com/list/british-mystery-poirot

W opowiadaniu Kradzież w hotelu Grand Metropolitan Poirot i Hastings spędzają weekend w najprawdziwszym kurorcie - legendarnym Brighton. Wszystko na koszt Kapitana, któremu powiodła się jakaś tajemnicza finansowa operacja w londyńskim City (!). 


"W sobotni wieczór jedliśmy już obiad w Grand Metropolitan, pośród wesołego tłumu. Wydawało się, że w Brighton jest cała śmietanka towarzyska. Suknie były cudowne, a klejnoty, noszone czasem bardziej dla chęci pokazania się niż dodania toalecie wykwintu, wprost wspaniałe. - Co za widok! - wymamrotał Poirot. - Ależ to prawdziwy dom paskarza; czyż nie mam racji, Hastings?"
                            Poirot prowadzi śledztwo, Agatha Christie, przeł. Brygida Kaliszewska, Wydawnictwo Dolnośląskie 2005 r.

Oczywiście Hercule (jak zawsze) ma rację i wkrótce małe szare komórki zostaną zatrudnione do odzyskania kosztownego naszyjnika z pereł pani Opalsen. Przyjaciele nie skorzystają już z rozkoszy kurortu, ale historia kończy się optymistycznym akcentem - pokaźnym czekiem od wdzięcznego Pana Opalsena i obietnicą Poirota, że jeszcze wrócą do Brighton -  tym razem na jego koszt.


Śledztwo w toku... opionator.wordpress.com/


Choć Brighton pozostaje jedyną nie fikcyjną miejscowością w naszym zestawieniu na próżno szukać w nim dostojnego hotelu Grand Metropolitan - istniejącego wyłącznie w wyobraźni Agathy Christie. Z kolei ekipa filmowa serialu Poirot zdecydowała się na kręcenie Kradzieży w... nie w Brighton, a w Eastbourne - kolejnym znanym kurorcie ze słynną nadmorską promenadą. Grand Metropolitan zagrał zaś The Grand Ocean Hotel w Saltdean - pełen splendoru i idealnej symetrii budynek, nawiązujący kształtem do transatlantyku. 

Hotel obecnie jest przerobiony na luksusowe apartamenty do wynajęcia.pinterest.com


5. St. Loo, Kornwalia - Samotny dom (Peril at End House) 1932 r.

miejsce: fikcyjny kurort St. Loo w Kornwalii wzorowany na rodzinnym Torquay pisarki w hrabstwie Devon                                                                                                                       zakwaterowanie: hotel Majestic (inspirowany istniejącym do dziś hotelem Imperial w Torquay)                                                                                                                                              atrakcje: młode atrakcyjne kobiety, przyjęcia z kokainą  i ochrona panny Nick przed czyhającym na jej życie mordercą   

 

Wakacje... Panna Lemon nie pojawiła się w książce, ale w wersji serialowej ogrywa znaczną rolę.
  

Wakacje na brytyjskiej riwierze to jedna z ostatnich wspólnych wypraw Poirota i Hastingsa. Kapitan specjalnie przyjeżdża z Argentyny by spędzić trochę czasu ze starym przyjacielem. Oczywiście nie dane im spokojnie wypoczywać w ogrodach luksusowego hotelu Majestic - szybko okazuje się, że ktoś próbuję zabić czarującą pannę Nick Buckley, a któreś z jej światowych znajomych może być zamieszane w handel narkotykami. Dla Hastingsa całe to amoralne towarzystwo i ich rozrywki to zbyt wiele - ale pobłażliwy Hercule  poradzi sobie ze wszystkim i nieubłagana prawda o tajemnicy samotnego domu ujrzy światło dzienne. 
 
Małe szare komórki na basenie. Zdjęcie ze strony: porcelinasworld.com
  Hotel Majestic do dziś można podziwiać w mieście pisarki Torquay jako Hotel Imperial, a samo Torquay wręcz pęka w szwach od atrakcji związanych z jedną z jego najsłynniejszych mieszkanek - jest specjalna trasa poświęcona Christie, wystawa w lokalnym muzeum i eleganckie popiersie  Agathy z brązu.

Hotel Imperial pinterest.com
Samotny dom był pierwszą książką zekranizowaną w ramach serialu Poirot w 1990 roku. Pannę Nick zagrała znana z serialu Rzym Polly Walker, a całość kręcono w dewońskim malowniczym miasteczku Saltcombe niedaleko Torquay. W hotel Majestic zamieniono budynek z mieszkaniami do wynajęcia, zaś tytułowy Samotny dom zagrał Moult House.


Hastings, Frederica (Alison Sterling) i Poirot. Zdjęcie ze strony: moviebuffs.livejournal.com

 

czwartek, 22 września 2016

Tisanes


"Był początek września, pogoda była ładna, ale Poirot należał do ludzi, którzy pierwsi wyczuwają jesienny chłód i przedsiębiorą środki zaradcze (...) Po prawej widać było filiżankę, z której unosiła się para. Obawiałem się, że jest to któraś z ziołowych herbat. Bardzo je lubił i często nakłaniał mnie do picia tych naparów mdlących w smaku i drażniących powonienie"

Przyjdź i zgiń, Agatha Christie, tłum. Krystyna Bockenheim, Wydawnictwo Hachette

 

 

"Sam już wcześniej przeszedłem tę chorobę. Po mnie przyszła kolej na Poirota. 

Teraz siedział wyprostowany w łóżku, oparty o poduszki, głowę miał opatuloną wełnianym szalem i małymi łyczkami popijał wyjątkowo paskudną tisane, którą przyrządziłem wedle jego wskazówek"

Tajemnica Hunter's Lodge; z Poirot prowadzi śledztwo, Agatha Christie, tłum. Brygida Kaliszewicz, Wydawnictwo Dolnośląskie

 

Zdjęcie Hercule'a i jego rewelacyjnej wysokiej filiżanki na tisane  ze strony http://agathachristieobraeautora.blogspot.com

   

"Po wyjściu doktora Poirot zadzwonił na George'a.

- Filiżankę herbaty ziołowej, George. Moje nerwy są wzburzone.

- Tak jest, sir. Zaraz ją przygotuję.

Dziesięć minut później przyniósł swemu panu parującą filiżankę. Poirot z przyjemnością wciągnął  aromat."

Popychadło, z Tajemnica gwiazdkowego puddingu, Agatha Christie, tłum. Krystyna Bockenheim, Wydawnictwo Hachette

 

 

"- A potem, ponieważ mam trochę mokre buty i  już dwa razy kichnąłem, udam się do domu i zaparzę sobie ziółka (...)

- Hastings, podaj mi kapelusz. I kalosze jeśli jeszcze pada. Nie po to wczoraj piłem ziółka, żeby dziś się zaziębić. Au revoir Japp!"

Ekspres do Plymouth, z Wczesne sprawy Poirota, Agatha Christie, tłum. Anna Rojkowska, Andrzej Milcarz, Wydawnictwo Dolnośląskie

 

 

" - Głowa mi pęka, boli mnie okropnie. Och, żeby tak jeszcze napić się dobrej tisane!

Jak gdyby w odpowiedzi na modlitwę plandeka namiotu uniosła się i pojawił się Hasan z filiżanką gorącego napoju, który zaoferował Poirotowi. 

Napój okazał się herbatką z rumianku, którą mój przyjaciel niezmiernie lubił."

Tajemnica egipskiego grobowca, z Poirot prowadzi śledztwo, Agatha Christie, tłum. Brygida Kaliszewicz, Wydawnictwo Dolnośląskie

 

Mój absolutnie ulubiony Poirot-kubek

 

Pierwszy dzień jesieni to idealna okazja by wspomnieć o jednym z ulubionych napojów Hercule'a. Słynne tisanes (słusznie tłumaczone u nas jako ziołowe herbatki) stanowiły dla detektywa skuteczne panaceum na przeziębienie, skołatane nerwy, ból głowy czy bezsenność. 

 

Poirot często próbował wmusić choć filiżankę w opornego Hastingsa, ale ten nigdy nie wydawał się do końca przekonany co do leczniczych metod przyjaciela.

Jednym z najpopularniejszych ziołowych naparów jest oczywiście napar z rumianku, lecz również z mięty, melisy, szałwii, kopru włoskiego czy hibiskusa. 

Herbatkę można zrobić z ususzonych płatków róż, kwiatów lipy, czarnego bzu, akacji czy nawet z fiołków. Wszystko zależy od smakowych preferencji lub dolegliwości, a także od tego co udało nam się nazbierać i ususzyć.


Czy detektyw pijał różne rodzaje tisanes w zależności od przypadłości czy też dysponował jakąś specjalną mieszanką? A może zawsze był to rumianek? 

Odpowiedzi niestety nie znalazłam, ale myślę, że do nadchodzącej, zimnej pory roku najlepiej pasować będzie anty-przeziębieniowa tisane z kwiatów lipy, których całoroczny zapas zawdzięczam mojej Babci.

 

Tisane de tilleul
2 łyżeczki suszonych kwiatów lipy
filiżanka lub kubek wrzątku
1 łyżeczka miodu
opcjonalnie: łyżeczka wody z kwiatów pomarańczy lub domowego soku z malin

Kwiaty lipy zalać wrzątkiem, zostawić na 5-10 minut pod przykryciem. Dodać łyżeczkę miodu i zamieszać. Jeśli zależy nam na ciekawym, kwiatowo-cytrusowym, lekko "perfumiarskim" smaku, można dodać łyżeczkę wody z kwiatów pomarańczy. 

 Hercule i Panna Lemon z www.pinterest.com